Najważniejszy pokarm dla zdrowych oczu

Data dodania Wrzesień 5, 2011
 Tagi: , , , , , , , , , ,

Najważniejszy pokarm dla zdrowych oczu (nie są to marchewki)
Autor dr Mercola, 14 maj 2011

Czy wiesz co nadaje kolor łososiom? Jest to zasługa jednego z najnowszych odkryć tj. substancji pochodzącej z alg morskich, a dokładniej astaksantyny, która jest znacznie silniejsza od beta-karotenu. Łososie hodowlane, którym nie podaje się astaksantyny lub sztucznych barwników są ciemno szare. Również młode flamingów rodzą się białe, a jedząc pokarmy z astaksantyną zmieniają kolor.

Jest to jeden z najwspanialszych suplementów o jakim słyszałem, a przewyższa go tylko wit.D.

Astaksantyna należy do naturalnie występujących pigmentów zwanych karotenoidami o silnych właściwościach antyoksydacyjnych, które są konieczne dla zdrowia. Karotenoidy występują w pokarmach i nadają cały szereg kolorów od zielonej trawy poprzez żółte i pomarańczowe papryki po czerwone buraki. W naturze występuje ponad 700 karotenoidów, ale większość z nas zna tylko kilka. Prawdopodobnie w twoim organizmie znajduje się teraz ok. 10 tych związków. Karotenoidy są łatwo dostępne poprzez zdrową dietę bogatą w świeże, organiczne produkty. Jedynie astaksantyna jest trudniej dostępna.

Astaksantyna jest klasą samą w sobie
Algi Haematoccous pluvialis wytwarzają astaksantynę, kiedy woda wysycha, aby chronić się przed promieniowaniem ultrafioletowym. Chroni ona algi przed brakiem pożywienia oraz intensywnym promieniowaniem słonecznym. Istnieją zaledwie dwa główne źródła astaksantyny: algi, które ją wytwarzają oraz zwierzęta, których jest pokarmem tj. łososie, skorupiaki i kryl.

Astaksantyna jest obecnie najsilniejszym antyoksydantem występującym w naturze.

Astaksantyna nie tylko odpowiada za kolor łososi, ale również za ich siłę i wytrzymałość, aby mogły płynąć w górę rzeki. Ich dieta bogata w ten związek sprawia, że w królestwie zwierząt łososie są „mistrzami wytrzymałości”.  Astaksantyna jest silniejsza od beta-karotenu, likopenu i luteiny, które należą do tej samej grupy związków. Wykazuje BARDZO SILNE właściwości wymiatania wolnych rodników oraz chroni komórki, organy i tkanki przed uszkodzeniami tlenowymi. Niepowtarzalne właściwości antyoksydacyjne astaksantyny zapewniają niezwykłe korzyści dla zdrowia m.in. poprawia zdrowie układu sercowo-naczyniowego, normuje poziom cukru we krwi, wzmacnia odporność, walczy z rakiem, poprawia wytrzymałość i sprawność fizyczną, poprawia płodność, a nawet chroni przed poparzeniami słonecznymi.

Dlaczego astaksantyna jest wyjątkowa?
Astaksantyna jest wyjątkowym związkiem z wielu powodów. Poniżej główne z nich:

Astaksantyna chroni przed:

U osób przyjmujących astaksantynę nie zaobserwowano żadnych skutków ubocznych. Jedynym mankamentem jest chwilowe zaróżowienie skóry przy dużej ilości spożywanej astaksantyny.

Dlaczego zalecane jedzenie marchewek jest dobrym rozwiązaniem?
W dzieciństwie z pewnością słyszałeś: “Jedz marchewki, ponieważ są zdrowe dla oczu!”. Jest to prawda. Marchewki zawierają karotenoidy, które są zdrowe dla wzroku. Wit.A jest istotna dla siatkówki oka, gdyż bez tej witaminy grozi utrata wzroku.

Wit.A jest ogólnie dostępna w przyjmowanych pokarmach.

Siatkówka jest bogata w tlen i potrzebuje wiele substancji wymiatających wolne rodniki, aby zapobiec uszkodzeniom oksydacyjnym.  Mówi się, że zeaksantyna i luteina koncentrują się w siatkówce, aby zapobiegać tym uszkodzeniom. Związki te nadają również kolor plamce żółtej w siatkówce stąd pochodzi jej nazwa. Co ciekawe zeaksantyna występuje w większym stężeniu niż luteina w dołku środkowym siatkówki oka, gdzie dociera najwięcej światła. Ponadto, zeaksantyna jest skuteczniejsza w wymiataniu tlenu singletowego niż luteina. Organizm o tym wie i gromadzi ten związek w miejscu gdzie jest najbardziej potrzebny!

Główne przyczyny utraty wzroku to zwyrodnienie plamki żółtej i katarakta
Choć zeaksantyna i luteina mają korzystny wpływ na oczy, naukowcy podają, że astaksantyna może być NAJWAŻNIEJSZYM karotenoidem dla zdrowych oczu i zapobiegania ślepocie. Utrata wzroku to ogromny problem na całym świecie.
Poniższe statystyki mogą cię zaniepokoić:

Liczne badania potwierdzają, że większość chorób oczu i mózgu wynika z utleniania i stanów zapalnych występujących w tych organach. Wolne rodniki i tlen singletowy sieją spustoszenie w organizmie przez pewien czas, co w końcu prowadzi do zwyrodnienia plamki żółtej, utraty wzroku i choroby Alzheimera. Wraz z wiekiem organizm traci zdolność do wytwarzania dużych ilości antyoksydantów koniecznych do walki z codziennymi atakami zanieczyszczeń z powietrza, pożywienia i wody, środków chemicznych domowego użytku, leków oraz wysokiego poziomu stresu na organizm.  Nasze oczy są narażone na wyższy poziom oksydacji niż naszych przodków. Nie tylko ze względu na więcej zanieczyszczeń, ale również słabszą warstwę ozonową, która wpuszcza więcej światła słonecznego. Przez to oczy i skóra mają bezpośredni kontakt z wolnymi rodnikami.  Badania kliniczne podają, że uraz świetlny oraz stopniowa utrata fotoreceptorów to główna przyczyna AMD. Wolne rodniki i tlen singletowy utleniają kwasy tłuszczowe w siatkówce osłabiając błony komórkowe w siatkówce oraz uszkadzając jej komórki.

Nie można zastąpić uszkodzonej siatkówki.

Wszystkie działania jakie podejmiesz, aby temu zapobiec, zmniejszą ryzyko rozwoju zwyrodnienia plamki żółtej oraz innych chorób. Antyoksydanty, które przenikają barierę krew-mózg-siatkówka są niezbędne do ochrony przed coraz większą ilością wolnych rodników.

Jak astaksantyna chroni siatkówkę – nowe badania
Naukowcy zbadali typowe karotenoidy (tj. luteinę, zeaksantynę, kantaksantynę i astaksantynę) i porównali ich właściwości do ochrony siatkówki. Żaden z powyższych związków nie działa tak jak astaksantyna pod względem wymiatania wolnych rodników i /oraz przenikalności przez barierę krew-mózg-siatkówka. Badania wykazały, że kantaksantyna jest potencjalnie szkodliwa dla oczu i może prowadzić do retinopatii, dlatego została wykluczona z listy suplementów.

Dr Mark Tso z Wilmer Eye Institute przy Johns Hopkins University wykazał, że astaksantyna jest najlepsza dla ochrony wzroku. Odkrył on, że z łatwością przedostaje się ona do tkanek oka i ma lepszy wpływ niż inne karotenoidy bez skutków ubocznych. Tso wykazał, że astaksantyna może poprawiać lub zapobiegać uszkodzeniom wywołanym przez światło, uszkodzeniom fotoreceptorów, zwojów nerwowych oraz neuronów wewnętrznej warstwy siatkówki. Inni badacze (Shimidzu et al, Bagchi, Martin et al, i Beutner) potwierdzili odkrycie dr Tso, że astaksantyna jest najsilniejszym antyoksydantem dla zdrowych oczu, zapewniającym dodatkową ochronę na długi czas.

Dziś wiele osób pracujących przy komputerze ma takie problemy z oczami jak przemęczenie, zamglone widzenie oraz podwójne widzenie. Badanie z 2002r. przeprowadzone przez Nagaki badało wpływ astaksantyny na powyższe problemy ze wzrokiem u osób pracujących przy komputerze. Wykazano, że podając im zaledwie 5mg astaksantyny dziennie przez cztery tygodnie doprowadziło do zmniejszenia o 46% przemęczenia oczu i poprawiło ostrość widzenia. Inne badanie z Japonii z 2004r. przeprowadzone przez Nakamura wykazało podobny pozytywny wpływ na przemęczenie oczu przy dawkach 4mg, a jeszcze lepsze działanie przy dawce 12mg. Obecnie istnieje DZIEWIĘĆ badań klinicznych na ludziach wskazujących pozytywny wpływ astaksantyny na zmęczenie oczu.

Jak podają inne badania naturalna astaksantyna może pomóc przy wielu innych typowych problemach z oczami, m.in.:

Jednak właściwości astaksantyny nie dotyczą jedynie oczu – badania wskazują, że może mieć równie korzystny wpływ na mózg!

Wpływ astaksantyny na mózg
Przeprowadzono mniej badań nad wpływem astaksantyny na mózg niż na oczy. Jednak te, które zostały przeprowadzone są naprawdę obiecujące, a większość z nich przeprowadzono na szczurach. Ciśnienie krwi to główna przyczyna wielu chorób mózgu i oczu. Badanie przy International Research Center for Traditional Medicine w Japonii wykazało, że astaksantyna redukuje ciśnienie krwi u szczurów z nadciśnieniem zaledwie po 5 tygodniach suplementacji. Badacze odkryli, że substancja ta ma neuroprotekcyjne działanie na myszy u których przepływ krwi do mózgu został utrudniony.

Odkrycie to daje nadzieję na to, że astaksantyna może chronić przed udarem mózgu.

Gdy płytki miażdżycowe znajdą się w tętnicach szyjnych, przepływ krwi do mózgu może być ograniczony, gdyż tętnice te doprowadzają krew do mózgu. Może to prowadzić do wielu poważnych schorzeń m.in. udaru mózgu i demencji.

Inne badania wykazały, że astaksantyna może:

Naukowcy sugerują również, że astaksantyna może przyspieszać powrót do zdrowia w przypadku urazów centralnego układu nerwowego i rdzenia kręgowego. Choć aktualne badania naukowe ograniczają się do zwierząt, wyniki są ekscytujące i obiecujące w przypadku ludzi.

Upewnij się, że przyjmujesz naturalną astaksantynę z alg morskich, a NIE syntetyczną

Syntetyczna astaksantyna jest często stosowana jako pokarm dla ryb, aby nadać im różowawy kolor. Unikaj syntetycznej astaksantyny, która jest wytworzona z petrochemikaliów.  Niektóre z firm zaczynają stosować naturalną astaksantynę zamiast syntetycznej, choć jest droższa, ale jest lepsza dla zwierząt i jest lepszym barwnikiem. Zwierzęta karmione pokarmem zwierzęcym z naturalną astaksantyną mają wyższą przeżywalność, lepszy wzrost, odporność, płodność i lepiej się rozmnażają.  Niestety syntetyczna astaksantyna nadal jest najczęściej stosowana w przemyśle hodowli łososia na całym świecie.  Jeśli kupujesz łososia bez napisu “naturalnie barwiony” najprawdopodobniej zawiera on barwnik bardziej zbliżony do benzyny niż antyoksydantu. Naturalna astaksantyna jest ponad 20 razy silniejszym antyoksydantem od tej syntetycznej. Łosoś występujący w naturze ma o 400% więcej astaksantyny niż hodowlany, a 100% jego barwnika to naturalna astaksantyna, a nie syntetyczna. Ponadto łosoś hodowlany ma znacznie mniej kwasów tłuszczowych omega-3, dlatego lepiej jest go unikać.  Jeśli uda ci się kupić prawdziwego dzikiego łososia, problem może stanowić wysokie stężenie rtęci i innych niepożądanych toksyn w mięsie, nie wspominając o wygórowanej cenie.

Uwagi końcowe
Wspominałem o astaksantynie w odniesieniu do oleju z kryla, który od wielu lat jest wg mnie najlepszym źródłem kwasów omega-3 pochodzenia zwierzęcego, gdyż zawiera on naturalną astaksantynę. Najnowsze badania sugerują, że nawet przyjmując olej z kryla możesz korzystać z dobroczynnego działania astaksantyny zwiększając jej stężenie w organizmie. Polecam przyjmować na początek 2 mg astaksantyny dziennie. Jeśli przyjmujesz olej z kryla weź pod uwagę, że różne produkty mają inną zawartość astaksantyny.

Komentarze

Komentarz

Name (wymagane)

Email (wymagane)

Strona internetowa

Komentarze

Ostatnio dodane


Kategorie


Archiwum